Albumy
Antyk
Archeologia
Bitwy historyczne
Ciekawostki i obyczaje
Heraldyka
Historia Polski
Historia powszechna
Historiografia
Holocaust
I wojna światowa
II Rzeczpospolita
II wojna światowa
III Rzeczpospolita
Miasta Polski
Militaria
Mitologia
Państwa i narody
Postacie historyczne
PRL
Średniowiecze
Starożytność
Terroryzm
wiek XIX
wiek XV
wiek XV-XIX
wiek XVI
wiek XVII
wiek XVIII
wiek XX-XXI
A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
Upadek Konstytucji 3 maja w świetle korespondencji Fryderyka Wilhelma II z posłem pruskim
Henryk Kocój
Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
Cena: 22.3 złotych
Depesze Fryderyka Wilhelma II do Lucchesiniego, przysłane do Warszawy z końcem 1791 roku i w pierwszej połowie 1792, są bez wątpienia bardzo cennym i wartościowym źródłem do zrozumienia polityki Prus wobec Rzeczypospolitej, zwłaszcza w ostatnim roku Sejmu Wielkiego. Z listów władcy pruskiego możemy poznać istotnej perfidnej polityki Prus, zmierzającej do wycofania się z sojuszu zawartego z Rzeczypospolitą 29 marca 1970 roku i do odnowienia przyjaźni z Rosją, co miało na celu zrealizowanie zaborczych planów Prus, dążących konsekwentnie do drugiego rozbioru Polski. Korespondencja Fryderyka Wilhelma II ukazuje jeden z najbardziej dramatycznych momentów w historii Polski oraz jej powikłaną sytuacje międzynarodową, widziana oczami głównego reprezentanta państwa zaborczego. Zadawał on sobie w pełni sprawę z olbrzymiego niebezpieczeństwa dla monarchii pruskiej, gdyby powiodły się reformy wprowadzone przez Konstytucję 3 maja, i dlatego konsekwentnie zmierzał do jej obalenia. Władca Prus nie posiadał zbyt dokładnego i szczegółowego rozeznania co do zamiarów Katarzyny II wobec Polski w pierwszych miesiącach 1792 roku. Fryderyk Wilhelm II ustawicznie podkreślał, że nie ma żadnego obowiązku, by popierać Konstytucję 3 maja, gdyż została uchwalona już po zawarciu traktatu polsko-pruskiego i bez jego wiedzy. Bardzo niepokoiła go perspektywa, iż Rosja po zwycięskiej wojnie z polską uzyska wyłącznie wpływy w Rzeczypospolitej, starał się więc do tego nie dopuścić. Uważał, że w kolejnym rozbiorze Polski powinno się uwzględnić nie tylko dążenia Rosji, lecz także w równej mierze interesy Prus i Austrii.